Projektujemy bannery dla 4% użytkowników



Seth Godin zwrócił uwagę na ciekawy aspekt dotyczący reklamy display. Większość bannerów projektowana jest w ten sposób aby w nie kliknąć. Co ciekawe średnia klikalność bannerów wynosi od 4 (przeciętni użytkownicy) do 16% (klikacze). Co to oznacza?
Większość bannerów projektowana jest pod kątem 4-10% użytkowników, którzy generalnie klikają w reklamy. Natomiast 95%, która co do zasady nie klika, jest traktowana jako wróg publiczny, którego trzeba przechrzcić, nakłonić do klikania naszych bannerów….

Jeśli naszym targetem są akurat serferzy (sprzedajemy myszki i klawiatury ogrzewające dłonie w zimne dni) to jest szansa, że te 5% plus 2% nieklikaczy, których nakłonimy do kliknięcia to akurat masa krytyczna, która sprawi iż będziemy żyć długo i szczęśliwie.

Jeśli jednak naszym targetem jest pozostałe 85% (tzw. apacze) to może warto zrobić banner ‘do oglądania’ a nie ‘do klikania’?

ps.
Jak zwykle przy okazji tematu reklamy i bannerów podkreślę, iż nie jestem przeciwnikiem bannerów i reklam – wydawca z czegoś żyć musi, natomiast jestem przeciwnikiem bannerów typu jak nie młotkiem to ciupagą ;)


Tagi: , , , , ,

Czytaj także:

Spodobał Ci się ten wpis? Napisz komentarz