Lajtbox a formularze



Dziś o rzadko spotykanej technice koncentrowania uwagi na formularzu. Wyświetlanie formularzy w lightboxie jest techniką dość prostą (z perspektywy programistycznej), a jednocześnie wydaje mi się, iż może być bardzo skutecznym sposobem na uproszczenie skomplikowanych ekranów.

Na pomysł ten wpadłem robiąc zakupy firmowe w Carrefourze. Mniej więcej 1-2 razy w miesiącu zaopatrzam tam firmę w niezbędne artykuły i zawsze potem proszę o fakturę. Ponieważ w punkcie informacji osoby zmieniają się bardzo często, dlatego nauczyłem się już programu do fakturowania (proszę wejść w edycja, odznacz wszystko, zaznacz wybrane artykuły, zatwierdź itd.).

W ramach takiej pomocy i przyspieszania procesu wystawienia faktur zauważyłem, że osoby przed komputerem mają duży problem żeby znaleźć przycisk ‘zatwierdź’. Ponieważ Windows nie ma możliwości zastosowania lightboxa (przynajmniej z tego co wiem wersje 2000 i XP), to w przypadku programu działającego w okienkach proponowałbym wzmocnić ten przycisk (np. koloryzując button). Natomiast w oknie przeglądarki takiego problemu nie ma.

W ramach tworzonego właśnie systemu B2B stosujemy właśnie takie rozwiązania. Poniżej fragment formularza edycji karty z danymi klienta. Wersja bardzo robocza, ale ilustruje o co cho:

Lightbox z formularzem

Takie rozwiązanie jest według mnie niezwykle skuteczne w przypadku skomplikowanych środowisk, gdzie na stronie znajduje się bardzo wiele informacji i przycisków (typowe dla systemów typu CRM, ERP, itd.). Osobiście stawiałbym także na stosowanie lightboxa lub ‘czyszczenie’ pola widzenia w sklepie internetowym – myślę tu np. o ścieżce związanej z realizacją koszyka.


Tagi: , ,

Czytaj także:

Komentarze = 4 do “Lajtbox a formularze”

  1. nediam 15 lutego 2010 at 13:26 #

    Jakiś czas temu zacząłem używać lajtboxa do wyświetlania informacji o dodaniu produktu do koszyka, z krótkim podsumowaniem, jak na razie sprawdza się dobrze :)

  2. Łukasz Plutecki 15 lutego 2010 at 13:30 #

    A masz może statsy opuszczeń koszyka, konwersji? Czasem to fajnie wychodzi na wykresie (wzrost / spadek).

  3. nediam 15 lutego 2010 at 13:53 #

    Niestety sklep działa od początku grudnia, odwiedziny rosną z tygodnia na tydzień, a google analytics e-commerce jeszcze nie podpiąłem :(

    Z tego co słyszymy od klientów to podoba się :) Jednak nie spoczywamy na laurach i wiemy, że należy jeszcze duuużo zrobić, ulepszyć i upiększyć.

  4. Łukasz Plutecki 15 lutego 2010 at 14:10 #

    Statystyki to podstawa, ciężko bez tego podejmować jakiekolwiek decyzje marketingowe… szczególnie polecam od razu oprogramowanie e-commercu.


Spodobał Ci się ten wpis? Napisz komentarz