Marketing w 2010
Leniwy niedzielny wieczór ze styczniowym „marketing w praktyce” skutkuje pewnymi przemyśleniami. Jak to numer noworoczny – co się będzie działo, trendy, przewidywania, itd. Jak zwykle część się sprawdzi, część nie. Ci którzy trafnie przewidywali za rok się tym pochwalą, Ci którzy nie – zapomną
ale co jeśli cała branża mówi jednym głosem?
Oprócz tego, że to nudne może świadczyć o zdecydowanej zmianie światopoglądu. Generalnie co drugi artykuł w styczniowym marketingu dotyczy szeroko rozumianego e-marketingu czy też interatkiwu. Strategie social media, reklama You Tube, e-PR, monitoring social media, użyteczność stron, eye tracking listy wyników w Google, wzrost znaczenia agencji interaktywnych itd.
1,5 mld Chińczyków nie może się mylić
Faktem niezaprzeczalnym jest wzrost znaczenia internetu i przenoszenie budżetów marketingowych do tego medium. Rok 2010 będzie kolejnym rokiem wzrostu wydatków na reklamę w internecie. Spodziewam się, iż będziemy mieli okazję śledzić coraz to ciekawsze i bardziej zintegrowane kampanie, w których punktem kulminacyjnym będzie wydarzenie odbywające się w internecie (konkurs, gra, serwis internetowy). Osobiście uważam jednak, iż trzeba trochę rozsądku – nie zdziwię się, jeśli któryś marketer pod wpływem ogólnych ochów i achów puści reklamę „Karp na święta tylko w Tesco 3,99zl” na billbordzie w serwisach O2. Reklama będzie kierowała na fan page karp_3,99 na Facebooku, na którym rozstrzygnięty zostanie konkurs na najlepszy film z karpiem w roli głównej, a na You Toube pojawią się piosenki śpiewających karpi z Tesco.. a i karp będzie blogował na temat przygotowań do świąt
Oczywiście to wszystko żarty – wierzę w marketerów z Tesco i mam nadzieje, że jeszcze długo nie popełnią takiej kampanii. Ale pewnie kilka zbliżonych przypałów czeka nas w 2010 (śpiewające karpie – czy też pracownicy Auchan już mamy).
Insight
Mirek Połyniak na swoim blogu opublikował ciekawe wpisy na temat insightu. Polecam wszystkim – zarówno tym co mają już dość ‘social media’, jak i tym którzy planują właśnie ekscytującą kampanie reklamową w internecie. Pamiętajmy, iż skuteczna reklama to taka, która wzięła się z solidnej analizy grupy docelowej, jej zachowań i potrzeb. Jeśli grupa docelowa konsumuje social media czy też inne usługi internetowe (gg, gmail, onet, etc.) – świetnie. Cieszą mnie coraz większe budżety reklamowe oraz wzrost znaczenia „interaktywnych”.
Tagi:
2010 ,
e-marketing ,
marketing ,
trendy 2010 ,
Czytaj także:
- E-marketing – wzrost znaczenia mediów społecznościowych
- Skuteczność reklamy internetowej
- Marketing 2.0 – nie dla idiotów
- Reklama mobile na Facebooku
Komentarze = 2 do “Marketing w 2010”
Spodobał Ci się ten wpis? Napisz komentarz

Cześć. Jestem współwłaścicielem agencji interaktywnej 

Racja – Social Media i ogólnie marketing online dominuje i pewnie zdominuje większość artykułów i przewidywań co do tego jak owy rok będzie wyglądał. Nie zapominałbym jednak o standardowym ATL-u. Wątpie by wielkie korporacje tak nagle przeszły z niego do sieci. Nawet w kilku drobnych procentach. Taka działalność to wg mnie, dodatkowy sposób na promocje, jeszcze niestety długo nie będzie to trzon działalności marketingowej większych firm, może w tych mniejszych, z innym kalibrem budżetu… A co do TESCO, to z wiarygodnych, nawet bardzo wiarygodnych zrodel powiem , że firma ta nie ma w planie spiewających karpi
A szkoda, byłby nowy hit YT