Wywiad z ex-googlersem

25 Lut , 2010  

Rzadko mamy okazję porozmawiać z osobą która zdecydowała się na odejście z Google. Jeśli to jest Polak, który postanowił stworzyć własny serwis, sprawa wydaje się jeszcze bardziej interesująca.

Dziś wywiad z Piotrem Modrzykiem – założycielem serwisu sprezentuj.pl.

Powiedz czym się zajmujesz, jaką pełnisz rolę w swojej firmie.

Piotr Modrzyk – Sprezentuj.pl to nowa, dynamicznie rozwijająca się firma, stąd moja rola w niej ciągle się zmienia. Dotychczas głównie zajmowałem się wizją firmy oraz organizacją działania zespołu IT i programistycznego, obecnie skupiam swą uwagę na rozwijaniu współpracy z partnerami biznesowymi i promocją sprezentuj.pl.

ŁP – Jak wyglądała rekrutacja do Google, czym się zajmowałeś?

PM – Rekrutacja trwała 6 miesięcy i odbywała się w języku angielskim. Pierwsze dwa etapy to godzinne interview telefoniczne, dalszy etap to bezpośrednie rozmowy z pracownikami Google w Zurichu. Byłem rekrutowany zarówno przez pracowników zatrudnionych na stanowiskach odpowiadających temu, o które aplikowałem, jak i przez managerów zespołów. Bardzo mile wspominam te rozmowy – jeden z pytających poprosił mnie o rozwiązanie zagadki logicznej – pozostałe pytania były bardzo techniczne. Następnego dnia po ostatniej rozmowie rekrutacyjnej dostałem pozytywną odpowiedź o zatrudnieniu i stałem się (jedynym wówczas) pracownikiem działu IT. Tym samym stałem się odpowiedzialny za całą infrastrukturę IT Google w Polsce. Co to oznacza w praktyce? To przede wszystkim zapewnienie bezawaryjnego funkcjonowania serwerowni, ale również organizacja nowopowstających oddziałów Google w Polsce. Niesamowitą satysfakcję sprawiało mi również szkolenie nowych pracowników, udział w negocjacjach z działającymi na rynku polskim firmami z branży telekomunikacyjnej oraz wsparcie dla organizacji takich wydarzeń jak Google’owy code jam.

(Przez IT rozumiem dział „IT Operations”, czyli security administrator, system administrator, helpdesk. IT nie zawiera w sobie programistów, którzy należą do „IT developers Team”).

ŁP – Czy decyzja o odejściu była trudna, co zadecydowało?

PM – To była świadoma i przemyślana decyzja. Pracując w Google dotarłem do takiego etapu rozwoju zawodowego, że firma ta nie mogła mi zaoferować nowych możliwości rozwoju w perspektywie najbliższego roku. Z drugiej strony Sprezentuj.pl przeradzało się z idei w pełen wyzwań projekt, który potrzebował mojego doświadczenia, wiedzy i intuicji.

ŁP – Czy doświadczenia z pracy w Google są dla Ciebie ważne, czy pomagają Ci w codziennej pracy – co uważasz za najistotniejszy dar od Google?

PM – Google zatrudnia ogromną ilość zdolnych, samodzielnych i kreatywnych ludzi – obcowanie z nimi sprawia wielką frajdę. Za cenne uważam również zetknięcie się z tzw. Google Culture – zbiorem krótkich, pozytywnych i mobilizujących do osobistego rozwoju sentencji, np. :”Use available resources to get stuff done. Find ways to do things cheaply and efficiently. And, if something needs to be fixed, don’t wait for someone else to fix it, do it yourself.” Moja życiowa pro-aktywna postawa doskonale pasowała do tych zasad – jednak znalezienie się wśród grupy ludzi, którzy podążają taką pełną zaangażowania ścieżką, umocniła mnie w przekonaniu, że ten kierunek jest słuszny i nie jestem sam.

ŁP – Czy z perspektywy czasu żałujesz odejścia – czy zdecydowałbyś się ponownie na odejście i założenie własnej firmy? Co jest najtrudniejsze w takiej sytuacji? Czy pierwsze tygodnie stanowią szok?

PM – Ostatnie tygodnie pracy w Google poświęciłem jak najlepszemu przekazaniu swoich obowiązków, tak by nikt na tym nie ucierpiał. Były również momenty nostalgii i poczucie, że zostawiam w tej firmie jakąś część siebie. Z drugiej strony czułem wyzwanie – przekonałem się, że jest możliwym, by w korporacji stworzyć atmosferę współpracy (pomimo ogromnej indywidualnośći każdego z pracowników), a nie rywalizacji. Wierzyłem, że uda mi się rozprzestrzenić te dobre praktyk i zaszczepiać je w ludziach, z którymi zaczynałem współpracę w Sprezentuj.pl. Oczywiście brakuje mi na pewno codziennego kontaktu z wieloma osobami, z którymi pracowałem w Google. no i schudłem 10kg, dzięki czemu nie mam już nadwagi, choć kości policzkowych nadal u mnie nie widać 🙂

ŁP – Przedstaw w 3 zdaniach swój projekt sprezentuj.pl. Tylko 3 zdania, gdyż szerzej porozmawiamy na ten temat niebawem 🙂

PM – Sprezentuj.pl jest odpowiedzią na obecne potrzeby społeczne, gdzie każdy z nas płynąc statkiem konsumpcji poszukuje bezpiecznej wyspy na wyrażenie swoich marzeń i możliwości na zaspakajanie pragnień innych ludzi.

——

Dziękuje za wywiad. Jak widać Google nie jest wyłącznie czarną dziurą, która wchłania młodych zdolnych, dla niektórych bywa także odskocznią. W najbliższym czasie postaram się przedstawić serwis nad którym pracuje Piotr (szczególnie, że ma on zastosowanie w kontekście e-commerce). Jeśli macie pytania do Piotra w sprawie pracy czy rekrutacji, zostawcie komentarz poniżej. Na pewno odpowie.

, ,


2 komentarze

  1. Adam Przeździęk napisał(a):

    Fajnie wiedzieć, że pracując w takim gigancie potrafimy nadal myśleć przyszłościowo i podjąć tak trudną decyzję jak odejście i próba (oby pozytywna) rozkręcenia swojego biznesu.

  2. kuba napisał(a):

    Jest ciekawie, czekam na dalszy ciąg!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *