8.1 albo nic, co zrobić gdy nie ma dofinansowania
W zeszłym tygodniu mieliśmy prawdziwą burzę związaną z ogłoszeniem przez PARP wyników 3 naboru działania 8.1. Ludzie, którzy w październiku posłuchali przedstawicieli PARP i złożyli wnioski 3-4 dnia naboru poczuli się skrzywdzeni. Nie ważne jak dobry był ich projekt – ze względu na zbyt wielu chętnych, wnioski złożone 3-4 dnia zostały odrzucone, gdyż decydująca była data złożenia wniosku.
Napisałem, iż przedsiębiorcy poczuli się skrzywdzeni, a nie zostali skrzywdzeni przez PARP, gdyż ten kto czytał uważnie regulamin, nie mógł mieć wątpliwości co będzie decydowało o przyznaniu dotacji – tj. data złożenia wniosku. Nie zmienia to jednak faktu, iż oficjalne wypowiedzi przedstawicieli PARP’u mogły świadczyć, iż będzie inaczej.
Życie bez dofinansowania
Wielu przedsiębiorców ‘siedziało’ na pomysłach nie mogąc się doczekać wyników. Sama procedura wnioskowania to około 5-6 miesięcy (od założenia firmy i napisania wniosku do ogłoszenia wyników). Wiadomo, iż w takiej sytuacji komuś z ciekawym pomysłem internetowym, zaczyna palić się grunt pod nogami. Przed przedsiębiorcami trudna decyzja – czy wnioskować ponownie w nowym naborze (według nowych zasad!), rozwijać projekt na własną rękę w okrojonej wielkości, czy też porzucić pomysł? A może jest jeszcze jakieś rozwiązanie?
Dar niebios
W naszym kraju przedsiębiorcy podchodzą dość zachowawczo do inwestorów. Wiadomo, iż podstawową grupę wspierającą pomysły stanowią członkowie rodziny, znajomi i głupcy (family, friends and fools). W Polsce rośnie jednak grupa ludzi posiadających kapitał oraz doświadczenie, która jest zainteresowana inwestowaniem w nowe technologie oraz projekty internetowe. Są to różnego rodzaju fundusze inwestycyjne, aniołowie biznesu, duże spółki (szczególnie działające na rynku medialnym) inwestujące w start up’y, czy wreszcie inkubatory przedsiębiorczości.
Współpraca z takimi firmami odbywa się na nieco innych warunkach niż w przypadku funduszy 8.1, ale i benefity mogą być inne.
Inwestor jaki by nie był, chce bardzo dobrze poznać i zrozumieć pomysł, i to nie dlatego że planuje go skopiować, lecz aby ocenić jego szanse na powodzenie. Chce także poznać doświadczenie oraz determinacje zespołu, który ma realizować projekt. W zamian może zaoferować know-how, kontakty i oczywiście środki. Oczekuje udziału właścicielskiego w przedsięwzięciu.
Na przykład – Xevin Lab
To nie jest żadna rekomendacja z mojej strony. Po prostu przy okazji warsztatów TMT.Workshop – POIG 8.1 w 2010 miałem okazje spotkać Radosława Czyrko, który jest prezesem zarządu Xevin Lab oraz CFO Xevin Investments. Jest to jeden z wielu funduszy działających na rynku – zawsze warto sprawdzić przynajmniej trzy
Postanowiłem zapytać o kwestie, które mogą być interesujące dla osób realizujących lub pragnących zrealizować projekt w oparciu o 8.1.
ŁP: Jakiej wielkości projekty są wspierane przez Xevin Lab, czy jest jakaś kwota minimalna lub maksymalne zaangażowanie powyżej którego, co do zasady nie decydują się Państwo angażować?
RCz: W Xevin Lab staramy się robić mniejsze projekty do 200 tys złotych do większych inwestycji mamy „większego brata” Xevin Investments gdzie inwestujemy w spółki z reguły do 1 mln złotych. Co do minimalnych inwestycji to takiego ograniczenia sobie nie narzucamy.
ŁP: Czy jest jakiś typ projektu szczególnie preferowany lub taki, który na dzień dobry jest wrzucany do kosza – np. kopia naszej klasy, e-commerce, e-learning, etc. ?
RCz: Projekt preferowany to taki który jest na podstawie unikalnego pomysłu lub ma wyraźne przewagi konkurencyjne i stoją za nim ludzie którzy maja doświadczenia i są w stanie taki projekt poprowadzić. Projekty które na dzień dobry mają u nas „żółtą kartkę” to wszelakie kopie już działających prostych serwisów internetowych. Co ciekawe wielu zgłaszających się przychodzi z projektem oświadczając że ma coś unikalnego po czym gdy dowiadujemy się w czym tkwi pomysł już na pierwszym spotkaniu recytujemy mu 3 takie same projekty już istniejące i najczęściej młody przedsiębiorca jest bardzo zaskoczony, że ktoś to już zrobił przed nim. Zachęcam do odrabiania pracy domowej, oszczędza się i swój i inwestorów czas.
ŁP: Powiedzmy, że mam w ręku biznesplan i wniosek do działania POIG 8.1. Nie otrzymałem środków, gdyż złożyłem wniosek 3 dnia. Mam dość PARP i chce się spotkać z Państwem. Co mam szczególnie dobrze przygotować. Jakich pytań mogę się spodziewać?
RCz: Przy takim konkretnym przykładzie można oczekiwać że będziemy bardzo wnikliwie chcieli się dowiedzieć jak taki projekt trzeba teraz przeprowadzić gdy nie ma „darmowych” pieniędzy z 8.1. Wiadomo że przygotowując wniosek z programu 8.1 często na koszty w niektórych pozycjach patrzy się dość różowo, gdy ma to sfinansować prywatny inwestor będzie chciał się upewnić które koszty są niezbędne a które były dodane do wniosku by ładniej wyglądał.
ŁP: Czy projekt może być realizowany w dowolnym miejscu w kraju?
RCz: Tak, mamy inwestycje w całym kraju.
ŁP: Jak wygląda kontrola nad projektem. Czy kierownik projektu wyznaczany jest przez Xevin Lab? Czy zależy to od umiejętności zespołu projektowego?
RCz: Xevin Lab nigdy nie pełni roli prowadzącego projekt, oczywiście jeśli pomysłodawca sam nie jest na tyle przygotowany by prowadzić projekt, nawet z nasza pomocą, to możemy wspólnie zatrudnić kierownika projektu. Oczywiście jeśli zespół jest wystarczająco silny my pozostajemy w roli doradcy i wsparcia merytorycznego.
ŁP: Jakie wsparcie poza finansowym może zaoferować Xevin Lab?
RCz: Szerokie wsparcie merytoryczne, po pierwsze nas zespół który ma duże doświadczenie w projektach i wspólnie przeprowadziliśmy ich kilkadziesiąt, po drugie portfolio naszych spółek które było budowane by móc także wspierać przedsiębiorstwa na początkowym etapie rozwoju, po trzecie szerokie kontakty rynkowe które pomagają nowym ideom szybko zaistnieć na rynku i zacząć monetyzować pomysł. Przybliżając konkretnie pomagamy w: strategia i wdrożenia, marketing i sprzedaż, finanse i administracja oraz pomoc prawna.
ŁP: Jestem dobrze przygotowany, mam biznesplan, znam target, mam dobrze opisany problem, wyznaczone koszty, przychodzę i prezentuje pomysł – ile przeciętnie czasu trwa zawarcie dealu (od momentu pierwszego spotkania, prezentacji, do ostatniego podpisu)?
RCz: Dzięki temu że nie jesteśmy ani PARP-em ani funduszem z rozbudowaną strukturą decyzyjną, to nasze decyzje są podejmowane szybko, od tego czy cały proces inwestycyjny będzie trwał 1-3 miesiące czy 6-9 miesięcy dużo zależy od drugiej strony jak szybko i przede wszystkim efektywnie jest w stanie z nami współpracować na etapie due dilligence i negocjacji. Średnio czas ten zamyka się w 3-4 miesiącach.
ŁP: Czy możecie pochwalić się jakimś ‘fajnym’ projektem internetowym, mobile, etc. – czymś co jest znane i może przekonać ludzi, iż warto pracować z dużym partnerem?
RCz: Myślę że nasze portfolio jest zachęcające by to właśnie z nami realizować projekty. W grupie funkcjonują u nas takie firmy jak: Ad-vice – internetowa sieć reklamowa, Cube Group – lider Performance Marketingu w Polsce wraz z agencją SEM i SEO, Autentika – Agencja interaktywna, Red Sky – właściciel największego projektu internetowego rodem z Polski filestube.com (około 100 mln uu z całego świata miesięcznie), Isecure – firma doradcza z zakresu ochrony danych osobowych w Internecie. Widzimy realne korzyści które sa osiągane gdy firmy w grupy współpracują ze soba więc nowe projekty mogą liczyć na wsparcie tych i innych spółek z naszego port folio.
—-
Dziękuje bardzo za wywiad. Jeśli będziecie mieć pytania, proszę o zamieszczanie ich w komentarzach. Mam nadzieje, iż rozmowa zaciekawi zarówno tych co nie dostali, jak i tych co dostali i nie wiedzą co ‘z tym’ zrobić
Tagi:
aniołowie biznesu ,
fundusze ,
inwestor ,
inwestycje ,
poig 8.1 ,
projekty internetowe ,
Czytaj także:
- POIG 8.1 w 2010 – naborów nie będzie!
- POIG 8.1 w 2010 – spiesz się powoli
- Nowe POIG – (nie) dla idiotów!
- POIG 8.1 – nie dla idiotów


Cześć. Jestem współwłaścicielem agencji interaktywnej 
