Google Places – czy można to zingorować?

21 Kwi , 2010  

Generalnie do większości podobnych pomysłów podchodzę podobnie. Kolejna fanaberia typu Zumi, PKT, itd. No ale jeśli nową usługę zapowiada Google i jest to coś związanego z wyszukiwaniem… ciężko nie przyjrzeć się bliżej.

O co dokładnie chodzi? Google Places to nowo uruchomiona usługa, która ma zaoferować unikalne możliwości dla małego biznesu. Jak się można domyślić nic unikalnego nie ma. Dokładnie dzięki dodaniu do bazy przedsiębiorca uzyska między innymi:

  • możliwość oznaczenia obsługiwanego terytorium
  • możliwość tagowania swoich usług i przypisania do wyszukiwań w określonych miastach – za jedyne 25USD na m-c
  • możliwość umieszczania zdjęć powiązanych z wizytówką
  • uaktualnianie statusów w czasie rzeczywistym
  • możliwość prezentacji oferty promocyjnej, kuponów

Plus dodatkowe funkcjonalności skierowane do firm w USA (kody QR, ulubione miejsca). Wszystko to w jednym miejscu z wygodnym panelem do zarządzania.

Nieprzypadkowo podkreśliłem niewielką opłatę pobieraną przez Google. Mam wrażenie, iż Google powoli acz skutecznie przyzwyczaiło użytkowników do korzystania z Google Maps, dołączyło wyniki z Google Maps do SERP, a teraz wpadło na pomysł monetyzowania tej usługi.

Do tej pory zasady wyświetlania mapek było niejasne. Niektóre firmy zajmujące się pozycjonowaniem stron, dołączały wręcz do swojej oferty pozycjonowanie w mapkach. Teraz Google stworzyło mechanizm (dodając jednocześnie trochę niepotrzebnych funkcji – no ale trzeba to jakoś marketingowo zapakować) pozwalający na reklamowanie się na określonym terenie – za niewielką opłatą. Uczciwe – no nie?

Można powiedzieć, że staroć i odgrzewany kotlet, ale kto podpiął swoje usługi do mapek, ten wie jaki jest potencjał ruchu. Dodajmy do tego rosnący ruch mobile – trudno, małe firmy już powinny zacząć doliczać do swojego budżetu 1200zł / rok na obecność w Google Places.

, , ,


6 komentarzy

  1. Karol Papała napisał(a):

    Gwoli ścisłości nie jest to nowa usługa 🙂 Po prostu zmieniono nazwę z Google Local Business Center na Places.

  2. Łukasz Plutecki napisał(a):

    Karol – a czy jako GLBC był model zakupu pakietu tagów za 25usd/m-c?

  3. Grzegorz napisał(a):

    A w jaki sposób w Polsce można wykupić ten pakiet za 25$, bo w moim panelu nigdzie nie widzę tej możliwości a mam potwierdzoną firmę i lokalizację od kilku lat.

  4. executive accountatnt bitch napisał(a):

    Co to za słowo monetyzacja? Nie ma takiego słowa. Jest natomiast „spieniężanie”. gorąco polecam

  5. Łukasz Plutecki napisał(a):

    @Grzegorz – w tym tygodniu pojawiła się informacja na blogu Google. Podejrzewam, ze usługa dostępna będzie najpierw w USA, a potem stopniowo będzie udostępniana w lokalnych wersjach.

    @Executive.. – bardzo mnie rozwalił ten nick 😉

  6. […] tak dawno pisałem o tym, iż Google stworzyło nową usługę pod nazwą Google Places. W tym tygodniu pojawiła się informacja o udostępnieniu Google Places API oraz nowej wersji […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *