Innowacyjność czyli co?



Kolega podesłał mi ostatnio link do artykułu w PB na temat kopiowania pomysłów na start-up’y przez polskich inwestorów – jednocześnie skwitował to wyrzutem, iż nigdy Polska nie dorobi się w ten sposób kolejnego Skype’a czy Facebook’a.

Oczywiście, iż zgadzam się – fajnie byłoby gdyby Polska była światowym liderem innowacji, Google zarejestrowane było nad Wisłą, Facebook w Sopocie, a Skype w Katowicach – to z branży internetowej. Z przemysłu elektroniczne – w Łodzi projektowalibyśmy smartphone’y HTC (oczywiście w KRS’ie jako właściciel wpisany byłby Hong Zu Kowalski), a Thinkpady składalibyśmy w Katowicach, itd. Wszystko fajnie, z tym że najbardziej spektakularne produkty to mimo wszystko ulepszone klony, a np. siła gospodarki japońskiej opiera się na doprowadzaniu do perfekcji cudzych pomysłów.

Czym jest Google – lepszym Yahoo. Czym jest Facebook – ewolucją Classmates. Skype nie był innowacyjny – rozmawiać przez internet można było wcześniej, z tym że teraz łatwiej na słabszych łączach.

Kluczem wszystkich powyższych sukcesów jest innowacyjność. Czym jest ta innowacyjność? Dobre pytanie. Będąc w kwietniu na konferencji IA SUMMIT zobaczyłem świetną definicje. Innowacyjność = zdolność rozwiązywania problemów. Jakie problemy rozwiązują wspomniane firmy?

  • Google – dostarcza bardzo celne odpowiedzi na pytania użytkowników
  • Skype – pozwala rozmawiać w wygodny sposób nawet na słabych łączach
  • Facebook – pozwala komunikować się bardzo łatwo i szybko ze znajomymi (‘pozostań w kontakcie’) oraz świetnie się przy tym bawić
  • E-bay – pozwala handlować w internecie
  • Amazon – pozwala kupić dowolną książkę, film, płytę (i nie tylko), dostarczając jednocześnie najlepsze informacje na ich temat (oceny, recenzje, rekomendacje)
  • iTunes – dostarcza muzykę taniej, szybciej, bez ograniczeń, od razu
Gdybyśmy się zastanowili to tak naprawdę ‘nic nowego’. A jednak. Jakościowa zmiana jest innowacyjna. Innowacją może być:
  • zerowy koszt
  • zerowy czas
  • zerowy wysiłek
  • super przyjemność
  • doskonała informacja, wiedza
  • dostępność (vs niedostępność na danym terenie alternatyw)
Ważne jednak to, iż zrobienie dokładnej kopii, oferowanie jej do tego samego lub bardzo bliskiego targetu, po tej samej cenie, bardzo rzadko odnosi sukces.

Już niebawem kolejny nabór do działania POIG 8.1. Tym razem z mocnym naciskiem na innowacyjność. Wydaje mi się, iż wyjście od innowacyjności jest dobrym sposobem aby przetestować swój pomysł. Nie tylko w kontekście 8.1 ale każdego projektu biznesowego. Gdy budzę się z rana z fajnym pomysłem i myślę – a może warto zrobić to, staram się odpowiedzieć na pytanie jaki problem rozwiąże ten pomysł. Czy nasz projekt ułatwi życie tysiącom ludzi (czasem wystarczy jeśli ułatwi 10 firmom), zaspokoi ich potrzeby (może wręcz je stworzy), dzięki temu zechcą zapłacić określoną kwotę? Większość pomysłów nie przetrzymuje takiej próby ;O

Steve Jobs używa maksymy – Dobrzy artyści kopiują, wielcy kradną. Innowacyjność czyli co?


Tagi: , , ,

Czytaj także:

Spodobał Ci się ten wpis? Napisz komentarz