O co zapytałbym prezydenta?
Jacek Gadzinowski i Artur Kurasiński zbierali na Facebooku pytania do kandydujących na prezydenta. Domyślam się, iż będą organizowali konferencje z internautami. Ja osobiście z chęcią dowiedziałbym się od kandydatów jakie mają stanowisko wobec kontrowersyjnych kwestii związanych z internetem.
Najważniejsze tematy, które mogą interesować ludzi związanych z e-biznesem to według mnie:
- handel lekami na receptę,
- handel alkoholem, tytoniem – w tym np. winami, cygarami,
- hazard i gry losowe,
- piractwo – w tym ściąganie muzyki, filmów i oprogramowania.
Kilka dni temu Artur na swoim blogu opublikował wywiad z założycielem Gramola – to taki przykład serwisu, który funkcjonował w zawieszeniu. Na szczęście ostatnio okazało się, iż jego działanie jest zgodne z prawem. Wiele jest takich e-przedsiębiorców, którzy nie są pewni swojej sytuacji. To powoduje wolniejszy rozwój e-biznesu lub przenoszenie pomysłów za granice. Myślę, iż zamiast unikać tych problemów warto zaproponować rozwiązania które sprawią, iż staniemy się wzorem dla pozostałych krajów Europy.
Druga kwestia to dostęp do internetu, w tym mobilny – który nadal jest poniżej średniej europejskiej (słabsza oferta, wyższe ceny). Ciekawi mnie jakie mają koncepcje, w jaki sposób będą wspomagać rozwój?
Szczerze powiedziawszy jest to dla mnie o wiele bardziej interesujące niż wynik śledztwa dotyczącego katastrofy czy afery hazardowej.. A Ty o co byś zapytał/zapytała?
Tagi:
internet ,
polityka ,
prezydent ,
wybory ,
Czytaj także:
- Zaraz, zaraz, nie wszystko na raz (1+1 = 1,5)
- Programy, inkubatory – jak jest, a jak być powinno
- Innowacyjność czyli co?
- Mobile commerce – wizja Microsoftu na 2019 rok

Cześć. Jestem współwłaścicielem agencji interaktywnej 
