Wizjonerstwo w Świecie Apple, Google i Microsoft

30 Wrz , 2012  

Przy okazji ostatniego zamieszania z mapami w iOS6 zacząłem się zastanawiać nad tym, czy zmiany w naszym codziennym życiu wynikające z wprowadzania przez wielkie koncerty nowych produktów są elementem świetnie przygotowanej strategii, wizjonerstwa ich liderów a może bardziej przypadku.

W 1998 lub 1999 uczestniczyłem w 2 dniowych warsztatach, zorganizowanych przez AFAIR Centertel, dla nastolatków ze szkół średnich, które nazwać można burzą mózgów na temat różnych zastosowań przyszłego telefonu komórkowego (zwanego obecnie smart phone-em). Wymyślaliśmy wtedy takie rozwiązania jak video rozmowy, słuchanie muzyki, robienie zdjęć, filmów itp. (przeglądania sieci nie wymyślaliśmy, bo mało kto miał wtedy sieć i wiedział co to www). Kilka la temu kupiłem telefon z Windows Mobile 6 i rysikiem. Wiedziałem wtedy dokładnie co ten telefon ma spieprzone i co trzeba zrobić żeby działał dobrze. Rok później pojawił się iPhone i zmienił rynek smart phone-ów na zawsze…

Do czego zmierzam – wydaje mi się, iż osoby które zmieniły branże na zawsze, nie zrobiły tego dlatego że tylko one miały pomysł i odkryły jakąś totalnie nową ideę. Aby w dzisiejszym świecie coś zmienić, trzeba być nie tylko wizjonerem, nie tylko mieć pomysł, ale znaleźć się w odpowiednim momencie i miejscu.

Wracając do zamieszania z mapami – przy okazji wpadła mi do głowy taka myśl. Czy stratedzy w największych koncernach wiedzą jak dokładnie będzie wyglądał rynek komunikacji, rozrywki, mediów za kilka lat? Myślę, że nie. Wydaje mi się, że mają jakąś wizję ogólną, którą następnie dopasowują do działań konkurencji, feedbacku z rynku, możliwości zakupu nowych technologii, start upów i włączenia ich w swój ekosystem.

Czy gdy pojawiał się pierwszy iPhone Steve Jobs wiedział dokładnie jak zmieni się konsumpcja mediów za kilka lat. Mógł podejrzewać że iPhone zastąpi odtwarzacze MP3, przejmie część funkcji aparatów, może zastąpi czasem komunikatory na komputerach. Gdyby dokładnie wiedział gdzie będzie zmierzał rynek stworzył by własną wersje Facebooka, dużo wcześniej rozpocząłby prace nad mapami (które jak widać są bardzo istotnym elementem ekosystemu smart phone-a).

Czy Google kupując kilka lat temu mapy wiedziało że staną się tak ważne? Podejrzewam, że także tylko w ograniczonym zakresie. Co ciekawe w ostatnich latach dużą konsekwencją w dziedzinie rozwoju rynku mediów odznacza się Microsoft. Często coś spieprzą, ale jednocześnie wprowadzają wiele ciekawych rozwiązań (Microsoft już 10 lat temu miał odpowiednik Google Docs, wprowadził kanały i podpiął je do pulpitu, próbował z tabletami w 2005-2006 roku, rozwinął Xbox Live, Kinect, pracuje nad Surface itp.). Można wręcz powiedzieć, że Microsoft wymyśla idee, które potem w sposób użyteczny wprowadzają inne firmy (Apple).

W każdym razie – zapewne każdy z Was miał pomysł którego nie zrealizował, a który potem odniósł rynkowy sukces. Nie ma się co zadręczać – jak widać nawet najwięksi często nie wiedzą że mają pod ręką kurę znoszącą złote jajka.

, , , , ,


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *