Koncentracja i specjalizacja

22 Wrz , 2014  

Już dawno nie miałem czasu skupić się na blogu. Z jednej strony wynika to z okresu wakacyjnego – w którym co tu dużo ukrywać, więcej czasu poświęca się na relaks, spotkania, wyjazdy etc. Z drugiej był to świadomy wybór, wynikający z faktu iż bardzo ciężko pracujemy nad rozwojem systemu AtomStore i całej firmy NetArch.

Mam nadzieję iż od października będę miał więcej okazji na przemyślenia i ożywienie bloga. Na ten moment jednak chciałbym podzielić jedną refleksją.

Spotkałem do tej pory wielu przedsiębiorców, start-upowców i niedoszłych założycieli biznesu. Sukces firmy zależy od wielu czynników – pomysłu, kapitału, know how, umiejętności menadżerskich, kontaktów, szczęścia itd. Jednym jednak z głównych czynników jaki pojawia się w większości „success stories” jest koncentracja się na core biznesie, konsekwencja i ciężka praca.

Rzadko spotykam właścicieli firm którzy prowadzą skutecznie wiele działalności (nie piszę tu o doświadczonych biznesmenach-inwestorach którzy zajmują się głównie decyzjami strategicznymi, a o menadżerach małych i średnich firm, start-upów). Najczęściej podziw i sukces odnoszą osoby które od kilku lub kilkunastu lat ciężko pracują w swojej firmie, udoskonalają produkt, procesy, pozyskują know how.

Nie chodzi oczywiście o to by tkwić w błędzie i trzymać się kurczowo biznesu który od długiego czasu „jest pod wodą” lub daje niewielkie zyski. Trzeba być w stanie bez sentymentów oceniać zarówno swoją firmę, pracowników jak i siebie jako menadżera. Warto jednak zrobić przegląd swoich produktów i usług. Przeanalizować ofertę która generuje największe przychody, zbadać zyskowność poszczególnych produktów i zastanowić się które z nich zasługują na dalszą uwagę, inwestowanie czasu i środków.

Gdy więc spotykam osobę która rozpoczyna lub prowadzi działalność od niedawna, sypie pomysłami jak z rękawa, oferuje szeroki wachlarz usług, jednocześnie nie potrafiąc wskazać swojej specjalizacji i przewagi nad konkurencją, z dystansem słucham o wielkości jej biznesu, portfolio klientów i szacowanej wycenie…

Dla poparcia swojego twierdzenia mogę przywołać historię naszej firmy. Gdy zaczynaliśmy działalność oferowaliśmy kilkanaście produktów i usług – byliśmy dumni ze swoich „kompetencji” i zakresu oferty prezentowanej na stronie… Po kilku latach ograniczyliśmy ofertę do 5 usług (która zresztą nadal widnieje na stronie NetArch). Zmiany te pozwoliły nam uporządkować działalność i skupić się na mocnych stronach. W kolejnych latach jeszcze bardziej ograniczyliśmy usługi tworząc marki Sempai i AtomStore. Obecnie skupiamy się głównie na ich rozwoju. Dzięki specjalizacji i doskonaleniu produktów i usług zyskaliśmy stałych klientów, którzy nas polecają, udoskonaliliśmy procesy, dużo lepiej rozumiemy własny biznes, potrafimy planować rozwój.

Czasem kusi nas jakiś pomysł, który wydaje się prostą drogą do bogactwa (co najmniej porównywalnego do tego który zdobyli twórcy instagrama). Na szczęście od kilka lat udaje nam się skutecznie odbierać pokusy 🙂

 

,


3 komentarze

  1. sarigato napisał(a):

    Niestety sukces nie przychodzi łatwo, a wymaga dużych nakładów pracy. Czasem niby prosty pomysł może przynieść duże pieniądze, a czasami zaprzepaścić co się ma teraz.

  2. boardmaker napisał(a):

    Coś zastój na blogu, gdzie ta walka i droga do sukcesu? 🙂

  3. MarcinT napisał(a):

    Core biznes jest niezwykle istotny, tym bardziej w dobie naprawdę silnej konkurencji i walki cenowej. Aby być na początku peletonu w danej branży, nie można poświęcać projektowi części swojego czasu – to wymaga zdecydowanie większego zaangażowania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *