Czy kupiłbyś samochód open source?

8 Sty , 2015  

Lubię ruch opensource, dzięki niemu powstało wiele ciekawych projektów. Przez wiele lat pracowałem na stacjach Linuxowych, korzystam z telefonu którego system (Android) wykorzystuje wiele darmowych rozwiązań.

Podczas realizacji projektów w NetArch (w tym AtomStore) wielokrotnie wykorzystywaliśmy rozwiązania open source-owe (LAMP, Bootstrap, CakePHP, EXT itd.). Staramy się świadomie wybierać systemy i rozwiązania opensource, które są sprawdzone, mają niezłe środowisko (dokumentacje, społeczność, są już kilka lat na rynku).

Czy zdecydowałbym się jednak jeździć samochodem „open source”, który mógłbym zabrać z jakiegoś magazynu, skręcić i zacząć jeździć? Raczej nie.

Czy zdecydowałbym się wykorzystać taki samochód w pracy jako narzędzie transportu (powiedzmy że byłbym taksówkarzem, firmom transportową czy budowlańcem) – raczej nie. Czy zastanawiałbym się nad takim rozwiązaniem, gdyby ktoś zaoferował mi poskładanie z części takiego samochodu ale nie dał gwarancji na całość, nie był w stanie ręczyć iż samochód będzie spełniał podstawowe wymagania?

Może gdybym był mechanikiem lub w ramach prowadzonego biznesu posiadał zespół ludzi którzy znają się na samochodach…

Na rynku jest wiele systemów zarówno open source jak i komercyjnych. Wybierając oprogramowanie komercyjne klient sprawdza referencje, jak długo firma istnieje, jakie ma zasoby. Wybierając rozwiązania open source część firm wierzy, iż wybór dobrego system open source to: a) rozwiązanie tańsze niż system komercyjny, b) bezpieczniejsze. Mam wrażenie iż często zapomina się o dobrym „przetestowaniu” firmy wdrożeniowej, umowie utrzymania, zapewnieniu aktualizacji.

W AtomStore wykonujemy przynajmniej 2-3 aktualizacje w miesiącu. Swiadczymy usługi supportowe (pomoc online, support programistyczny – poprawki, prace serwisowe). Ciekaw jestem jaki jest TOC wdrożenia open soruce oraz takich usług na przestrzeni 2-3 lat dla systemu zbudowanego w oparciu o zewnętrzną firmę oraz systemy takie jak Presta czy Magento. Ile sklepów decydujących się na darmowe rozwiązanie ma w umowie usługi wsparcia programistycznego. Czy firma wdrożeniowa zapewnia zgodność rozwiązań z nowymi wersjami systemu, które pojawią się w ciągu 1,5-2 lat.

,


3 komentarze

  1. WP napisał(a):

    Łukasz jakbyś miał zespół mechaników (tak jak developerów) to open source może się okazać bardzo dobry. Wiadomo open source jest za darmo, ale musisz mieć wiedzę i zasoby jak to wykorzystać, inaczej będą z tego tylko problemy.

  2. Marcin Piwowarczyk napisał(a):

    Rozwiązania open-source z punktu widzenia kosztów wdrożenia/utrzymania to ten sam koszt co rozwiązania komercyjne. Pełna zgoda. Niestety w Polsce pokutuje dziwne przekonanie, że jeśli jest soft w teorii za darmo to i postawienie całego biznesu musi być za darmo. Wiadomo jak kończy się takie myślenie…

    Natomiast poruszałeś bezpieczeństwo – w moim przekonaniu bezpieczeństwo rozwiązań open-source jest bardzo wysokie, wynika to z faktu takiego, że potencjalne dziury są szybko znajdowane przez społeczność, a dzięki transparentności rozwiązań open-source wszystkie problemy takiego softu są znane dużo wcześniej, co niestety w przypadku rozwiązań stricte komercyjnych jest dużym problemem i niewiadomą. Handlowcy zawsze będą twierdzić, że dany soft jest super bezpieczny, wydajny itd. bo przecież nie będą krytykować softu, który sprzedają.

    W przypadku open-source Klient od razu wie z jakimi problemami musi się zmierzyć wdrażając soft, może więc wybrać poprzez odpowiednie referencje partnera który te problemy potrafi rozwiązać w sposób najbardziej optymalny dla jego biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *