Starcie gigantów – Apple vs Samsung (infografika)

10 Mar , 2013  

Podczas gdy Apple jest uznawane za firmę najbardziej innowacyjną, jego produkty są obiektem pożądania i westchnień, Samsung…:

, , ,

Od przybytku głowa nie boli – (za)częste aktualizacje Shazam

16 Sty , 2013  

Shazam to świetna aplikacja, słuchasz radia, gra kawałek którego nie znasz, klikasz Shazam, aplikacja słucha kilka sekund i znajduje Ci informacje o utworze. Do tego na Twoim koncie zapisuje się lista słuchanych przez Ciebie utworów (może je przesłać znajomemu, poczytać więcej na wikipedi czy kupić mp3 na Amazonie). W przypadku piosenek „z zachodu” Shazam praktycznie się nie myli!

ALE

Ale ilekroć chce uruchomić Shazam (robie to 1-2 razy w m-cu), chce szybko przesłuchać piosenkę i ją zapamiętać w telefonie, Shazam się „intaluje”. To trwa 5-10s po każdej instalacji. A mam wrażenie że nowe wersje wychodzą codziennie albo przynajmniej raz w tygodniu. BEZ SENSU – ile razy chce skorzystać z Shazam zastanawiam się czy nie zdążę jej uruchomić. Drodzy developerzy – nie róbcie tego w swoich aplikacjach!

,

M-commerce – aplikacja natywna czy html5

14 Sty , 2013  

O tym, że aplikacje natywne są lepsze niż html5 może świadczyć chociażby fakt, iż Facebook wycofał się z rozwoju aplikacji w html5 i przeszedł na aplikacje natywne. Oczywiście takie aplikacje są lepsze jak się jest Facebookiem, ma 1 mld userów na całym świecie i nad aplikacjami mobilnymi może pracować kilkudziesięciu developerów oraz kilkaset dodatkowych osób (projektantów, grafików, copywriterów, testerów itp.).

A co ma zrobić właściciel sklepu internetowego? Małe sklepy mogą pomyśleć o wersji mobile lub responsywnym szablonie. Większe o aplikacji.

Dlaczego warto zbudować aplikacje w HTML5?

GetElastic przekonuje iż warto wybrać jednak 5-tke . Dlaczego? Oto najważniejsze kwestie związane z aplikacjami natywnymi.

Wady aplikacji natywnych

  • wysokie koszty tworzenia i utrzymania aplikacji,
  • użytkownicy muszą aktualizować swoje aplikacje,
  • gorsze możliwości linkowania, share-owania treści poza natywną aplikacje,
  • konieczność płacenia app storowi (jeśli aplikacja jest płatna – nie dotyczy e-commerce),
  • użytkownicy rzadko instalują i używają „małe aplikacje” (małych serwisów, sklepów, mało popularne

Zalety aplikacji natywnych

  • lepsze wykorzystanie kamery, OS-u zainstalowanego na danym telefonie,
  • dotarcie do klientów którzy szukają marki w app storze,
  • najczęściej większa szybkość aplikacji
W przypadku aplikacji e-commerceowych, gdzie najczęściej nie wykorzystuje się zaawansowanych technologii i możliwości mobilnego OS-u, wydaje się że HTML5 może być dużo tańszy, prostszy i szybszy. Co za tym idzie może stanowić lepszy wybór.

Więcej na: http://www.getelastic.com/why-html5-should-replace-native-apps-for-ecommerce/

, ,

Poznaj nowe pokolenie 12-15-to latków

7 Gru , 2012  

Smartphone-y wśród nastolatków - infografika

Infografika z hameryki, ale zapewne wiele pokrywa się z naszymi danymi. Pewnie mniej nastolatków posiada smartphone-y, ale w przyszłym roku trudno będzie o zakup telefonu który nie jest smart 🙂

Smartphone-y wśród nastolatków - infografika

,

Co ludzie robią z tabletami?

24 Paź , 2012  

Google to przebadało i wiemy co, a nawet gdzie:

Więcej na: http://research.google.com/pubs/pub38135.html

,

Smartphone i nowa fala zagrożeń

2 Paź , 2012  

W tym tygodniu na Fast Company pojawił się ciekawy news dotyczący nowego projektu realizowanego w Indiach.

Program napisany został w ramach zajęć przez studentów i działa w ten sposób, iż filtruje niskiej jakości zdjęcia. Te z których można wyciągnąć informacje przesyła natomiast na serwery, tam za pomocą specjalnego oprogramowania analizuje zawartość zdjęcia i jeśli znajdzie tam np. karty kredytowe zapisuje w oddzielnej bazie. Dodatkowo umożliwia zrobienie planów mieszkań pseudo 3D.

Projekt ma na celu pokazać jak duże niebezpieczeństwa wiążą się z coraz większym wykorzystaniem systemów IT i smart phone-ów… Niewiele można z tym zrobić, oprócz zdroworozsądkowego podejścia do używania telefonów, instalowania aplikacji itp.

,

Wizjonerstwo w Świecie Apple, Google i Microsoft

30 Wrz , 2012  

Przy okazji ostatniego zamieszania z mapami w iOS6 zacząłem się zastanawiać nad tym, czy zmiany w naszym codziennym życiu wynikające z wprowadzania przez wielkie koncerty nowych produktów są elementem świetnie przygotowanej strategii, wizjonerstwa ich liderów a może bardziej przypadku.

W 1998 lub 1999 uczestniczyłem w 2 dniowych warsztatach, zorganizowanych przez AFAIR Centertel, dla nastolatków ze szkół średnich, które nazwać można burzą mózgów na temat różnych zastosowań przyszłego telefonu komórkowego (zwanego obecnie smart phone-em). Wymyślaliśmy wtedy takie rozwiązania jak video rozmowy, słuchanie muzyki, robienie zdjęć, filmów itp. (przeglądania sieci nie wymyślaliśmy, bo mało kto miał wtedy sieć i wiedział co to www). Kilka la temu kupiłem telefon z Windows Mobile 6 i rysikiem. Wiedziałem wtedy dokładnie co ten telefon ma spieprzone i co trzeba zrobić żeby działał dobrze. Rok później pojawił się iPhone i zmienił rynek smart phone-ów na zawsze…

Do czego zmierzam – wydaje mi się, iż osoby które zmieniły branże na zawsze, nie zrobiły tego dlatego że tylko one miały pomysł i odkryły jakąś totalnie nową ideę. Aby w dzisiejszym świecie coś zmienić, trzeba być nie tylko wizjonerem, nie tylko mieć pomysł, ale znaleźć się w odpowiednim momencie i miejscu.

Wracając do zamieszania z mapami – przy okazji wpadła mi do głowy taka myśl. Czy stratedzy w największych koncernach wiedzą jak dokładnie będzie wyglądał rynek komunikacji, rozrywki, mediów za kilka lat? Myślę, że nie. Wydaje mi się, że mają jakąś wizję ogólną, którą następnie dopasowują do działań konkurencji, feedbacku z rynku, możliwości zakupu nowych technologii, start upów i włączenia ich w swój ekosystem.

Czy gdy pojawiał się pierwszy iPhone Steve Jobs wiedział dokładnie jak zmieni się konsumpcja mediów za kilka lat. Mógł podejrzewać że iPhone zastąpi odtwarzacze MP3, przejmie część funkcji aparatów, może zastąpi czasem komunikatory na komputerach. Gdyby dokładnie wiedział gdzie będzie zmierzał rynek stworzył by własną wersje Facebooka, dużo wcześniej rozpocząłby prace nad mapami (które jak widać są bardzo istotnym elementem ekosystemu smart phone-a).

Czy Google kupując kilka lat temu mapy wiedziało że staną się tak ważne? Podejrzewam, że także tylko w ograniczonym zakresie. Co ciekawe w ostatnich latach dużą konsekwencją w dziedzinie rozwoju rynku mediów odznacza się Microsoft. Często coś spieprzą, ale jednocześnie wprowadzają wiele ciekawych rozwiązań (Microsoft już 10 lat temu miał odpowiednik Google Docs, wprowadził kanały i podpiął je do pulpitu, próbował z tabletami w 2005-2006 roku, rozwinął Xbox Live, Kinect, pracuje nad Surface itp.). Można wręcz powiedzieć, że Microsoft wymyśla idee, które potem w sposób użyteczny wprowadzają inne firmy (Apple).

W każdym razie – zapewne każdy z Was miał pomysł którego nie zrealizował, a który potem odniósł rynkowy sukces. Nie ma się co zadręczać – jak widać nawet najwięksi często nie wiedzą że mają pod ręką kurę znoszącą złote jajka.

, , , , ,

Smartphone przyszłości – telefony stają się naprawdę Smart

25 Sty , 2012  

Czekałem na taki moment, gdy wszystkie informacje które potrzebujemy do pracy będziemy mieli w chmurze, a zamiast laptopa na spotkania i do pracy będziemy wozili tylko telefon. Nie sądziłem jednak że to tak szybko się stanie 😉

Oczywiście to concept, na razie takie urządzenia będą za wolne żeby na tym pracować produkcyjnie. Ale w przeciągu 2-3 lat? Idealnie byłoby gdyby stworzono uniwersalne protokoły (może wystarczy USB). Wtedy smartphonea można by podłączyć do dowolnego monitora, telewizora, tableta-obudowy. Żyjemy w ciekawych czasach – przynajmniej dla geek-ów 🙂

, ,

Google tłumaczy rozmowy na Androidzie

14 Paź , 2011  

Coś co kilka lat temu wydawało się science fiction, teraz dostępne jest w każdym telefonie z Androidem. Zobaczcie sami:

, ,

Hej HTC, gdzie jest moja aktualizacja

24 Lip , 2011  

Ze złością czytam o aktualizacjach Androida w Motorolach, Samsungach i LG. Nawet (teoretycznie) dużo słabsze telefony konkurencji mają już nowy OS.

Jestem gadżeciarzem i maniakiem nowości? Nie! Po prostu chciałbym móc korzystać z telefonu (nie wgrywając nieoficjalnych ROM-ów). Niestety HTC Sense w wersji Android 2.2 po pół roku zajmuje tyle miejsca, że pomimo przeniesienia wszystkich aplikacji (które można przenieść – oczywiście składowych Sense nie można)  na kartę SD, wyczyszczenia kart pamięci podręcznej, restarcie systemu po 30 sekundach wyskakuje ostrzeżenie o małej ilości pamięci.

Wydaje mi się, iż HTC nie spełnia oczekiwań (szczególnie zaawansowanych) użytkowników. Pomimo, iż ich telefony technicznie są naprawdę świetne, to obsługa klienta i support sprawia, że marka mocno ucierpi. Pomimo, iż słuchawce jako urządzeniu nie mam nic do zarzucenia, to prawdopodobnie następny telefon kupię Samsunga albo Motoroli. Wydaje mi się, iż nie jestem osamotniony w tych odczuciach http://www.facebook.com/HTCPolska?sk=wall&filter=1

, ,