Idioci od Cookies

21 Mar , 2013  

Siedzi taki jeden z drugim, płacą mu 50 tys na miesiąc i myśli, co by tu spier… Słyszeli coś o złych internetach, więc trzeba się tym chyba zająć?!

Potem pół Polski musi zmieniać strony, a kolejne pół klikać na każdej stronie że wie co to jest Cookie i chce nadal korzystać z internetu.

Jeśli zastanawiasz się czemu  do 22 marca 2013 internet działał tak samo, ale nikt nie wspominał o Cookies to odpowiedź jest prosta. Jacyś idioci siedzą w Brukseli, a następnie nasi z Wiejskiej, inkasują ciepłe wypłatki co miesiac i zamiast zajmować się realnymi problemami tworzą o bezsensowne przepisy. Z tego względu musisz wiedzieć czym jest cookie, czytać opisy które nie mają sensu, klikać zamknij.

Czekam tylko aż pojawi się przepis iż przed podłączeniem wtyczki do gniazdka trzeba będzie przeczytać (za każdym razem!) instrukcje i potwierdzić regulamin.

,

Służba nie drużba – o (moim wyobrażeniu) roli urzędników

21 Lut , 2013  

Od kilkunastu miesięcy branża e-commerce nękana jest przez różnego rodzaju problemy związane ze stanem prawnym, który reguluje (lub powinien) handel internetowy w Polsce.

W zeszłym roku pojawiła się seria pozwów zbiorowych skierowanych przeciw sklepom, następnie co jakiś czas pojawia się komunikat o nowych klauzula zakazanych które publikuje UOKiK, oraz kolejnych pozwach przegrywanych przez przedstawicieli sklepów internetowych.

I nie dziwi mnie fakt, iż w przypadku gdy sklepy nadużywają wyraźnie prawa, to urząd czuwający nad prawami konsumentów ogłasza iż robią źle. Dziwi mnie bardziej fakt, iż urząd ten często publikuje kolejne zapisy zakazane, które nie mają wpływu w żaden sposób na komfort, bezpieczeństwo i proces zakupowy w internecie. Są to pojedyncze słówka czy zapisy, które nie robią nikomu krzywdy, natomiast korzyść z działania urzędu odnoszą jedynie krzykacze i sępy, czekające na błąd innych (bo łatwiej jest żerować na czyimś nieszczęściu czy błędzie, niż zbudować wartościowy biznes).

Wydawać by się mogło że rolą urzędów powinno być pomaganie wszystkim obywatelom – nie tylko wybranej grupie. Tak więc skoro na rynku działa UOKiK, US, czy inny, to w moim przekonaniu powinien on służyć, pomagać i wskazywać drogę. Tak jednak nie jest. Jeśli czytamy, iż urzędnicy US otrzymują „target” – 70% kontroli ma skończyć się mandatem – to jak żyć drogi czytelniku?

W cywilizowanych krajach (czyli 10 km od naszej zachodniej granicy) odpowiedniki naszych urzędów, działają zgodnie z duchem solidarności, pomagając przedsiębiorcom stawać się lepszymi przedsiębiorcami.

Z górki na pazurki

Niestety te same urzędy nie są w stanie wykryć faktu, iż 50% diesla który tankujemy do baków, może pochodzić z przemytu (czy to tak trudno policzyć?).

Co więcej, te same urzędy nie radzą sobie z faktem, iż jeden sklep (którego właściciele byli już związani z oszustwem w internecie) – 66procent.pl, oszukał prawdopodobnie ponad 20 tys klientów. Sklep ten ma biuro i konto bankowe w Polsce, jak sie wydaje w związku z tym powinien rozliczać się z polskim fiskusem i podlegać kontroli polskich organów. Wiem, iż globalizacja sprawia iż takie problemy nie są łatwe, ale w takim razie po co nam urzędy, które szukają dziury w całym wśród przedsiębiorców których 99% klientów jest zadowolona, a nie radzą sobie w przypadku wielkich afer?

Niestety znów okazuje się, że najłatwiej jest wykazać się na szaraczku, który chce zarobić na godny byt swojej rodziny, a w Polsce kraść można, tylko trzeba pamiętać żeby robić to na dużą skalę…

, ,

Aktualizacja w sprawie pozwu przeciwko 2 tys. sklepów

12 Lip , 2011  

Kancelaria KMPA stworzyła specjalną stronę na której właściciele pozwanych sklepów mogą się zgłaszać w celu uzyskania pomocy KMPA.

Jeśli należysz do grona „trafionych” sklepów, możesz uzyskać więcej informacji na ???http://www.ochronaecommerce.pl/

ps.

Nie rekomenduje kancelarii KMPA, nie znam ich usług, chcę tylko ułatwić życie pozwanym. Z chęcią opiszę dalsze ich losy.

, ,

Uwaga na regulamin sklepu internetowego!

8 Lip , 2011  

To już kolejna sprawa tego typu. Kancelaria prawna w imieniu osób fizycznych (zapewne dobrze znanych kancelarii) pozywa kilkaset sklepów internetowych za klauzule niedozwolone w regulaminie.

Działanie co najmniej wątpliwe etycznie – mam nadzieje, że któryś (za)duży sklep do którego wysłali, dobierze się także do kancelarii. Jak zauważyli forumowicze z Forum Prawnego Pan Tomasz Bilski już sprzedaje swoje stare cabrio (pewnie licząc na dopływ gotówki od e-komersiaków). Przykre!

Wracając – prowdzisz sklep internetowy? Lepiej to przeczytaj:

http://www.ekomercyjnie.pl/afera-w-branzy-ecommerce-wezwanie-do-zaprzestania-stosowania-klauzul-niedozwolonych/

Dodatkowo (uwaga Marcin Balawajder pomaga ale nie bierze odpowiedzialności za ewentualne problemy!):

http://balawejder.com/index.php/2011/04/piszemy-regulamin-do-sklepu-internetowego-ii/

, ,

ZUS-y srusy, nienawidzę takich historii!

30 Cze , 2011  

Ludzie męczą się na trudnym rynku pracy, podejmują ryzyko, otwierają własną działalność (dumnie nazwaną samozatrudnieniem), słupki rosną, przyjazne państwo itd. A siedzi taki jeden z drugim i kombinuje jak tu przy… przedsiębiorcy.

Oczywiście jak utrudnić życie to nie korpo, nie grupie zawodowej liczącej 100-200-500 tys osób (np. grupie zawodowej urzędników, pracowników ZUS itd.) – takie grupy są dobrze zorganizowane, mają związki zawodowe, prawników, liderów itp. Lepiej przy… jednoosobowej działalności gospodarczej, osobie która po opłaceniu wszystkich składek, podatków ma na czysto pińcet. Na pewno za to pińcet nie wynajmie prawnika, nie zrobi burzy medialnej itd.

Przeczytajcie sami: ZUS – prawo działa wstecz

Skandal, bezprawie, urzędasy, źli ludzie itd. Ehh.

, , , , ,