SEO sklepu – infografika by Sempai i eKomercyjnie

Ostatnimi czasy często (mam nadzieję, że nie za często) wrzucam infografiki dotyczące e-marketing, e-commerce itp. Tym razem zapraszam do zapoznania się z infografiką, którą przygotowaliśmy (Sempai.pl) wraz z eKomercyjnie.pl.

SEO sklepu to bardzo obszerny temat, chcieliśmy jednak przedstawić najważniejsze kwestie o których powinien pamiętać właściciel sklepu:

SEO sklepu

Rok Pandy (infografika)

Zmiany algorytmów Google wprowadziło trochę zamieszania w branży internetowej. Gigant pokazał, iż wiele biznesów jest mocno zależnych od wyszukiwarki – aktualizacja algorytmów mogła bardzo szybko zakończyć żywot firmy lub mocno ograniczyć jej przychody.

Ostatnio Google pokazało, iż nie warto łamać wytycznych i założyło filtr na wyniki pochodzące z porównywarek (Ceneo, Nokaut, Skąpiec). Z rozmów z właścicielami sklepów wynika, iż w zależności od branży sprzedaż z zablokowanych porównywarek spadła w sklepach o 20-30 a nawet 70%!

Wróćmy jednak do zmian algorytmów, czyli tzw. Panda Update. Poniżej ciekawa infografika podsumowująca zmiany:

Google Panda - zmiany algorytmów

Jak tworzyć klikalne tytuły artykułów

Nie ważne co napiszesz, ważne jak to zatytułujesz – smutne ale prawdziwe. Internauci lubią klikać tytuły artykułów, którym nadano atrakcyjne tytuły. Ale co to znaczy atrakcyjne?

Dziś pojawił się ciekawy artykuł na SEOmoz. Polecam: http://www.seomoz.org/blog/are-your-titles-irresistibly-click-worthy-viral.

Dla tych którzy nie lubią czytać długich artykułów przygotowałem skrót:

  1. Twórz zaskakujące, wzbudzające zaciekawienie tytuły – np. SEO nie jest kompletną strategią marketingową.
  2. Podkreślaj korzyści z przeczytania artykuł, używaj zwrotów które do tego służą – np. 7 sposobów, jak zyskać, wprowadzenie do itp.
  3. Używaj przymiotników określających emocje – ekscytujące, zaskakujące, nieprawdopodobne, niesamowite itd.
  4. Staraj się aby tytuły były bezbłędne, krótkie, mieściły się w 1 linii.
  5. Spełniaj oczekiwania w treści artykułu, które wzbudzasz tytułem – nawet najlepsze tytuły, które nie spełniają oczekiwań użytkowników, nie przysporzą Ci fanów w przyszłości.

Nosił wilk razy kilka – czyli opery mydlanej ciąg dalszy

Od kilku dni przedstawiciele Twittera zaczęli narzekać na złego wujka Google-a, który  preferuje wyniki z Google Plus ponad Twittera oraz inne serwisy społecznościowe. Byłoby to może i słuszne gdyby nie fakt, iż Twitter (podobnie jak Facebooka) sam sobie nie strzelił samobója.

Jeszcze kilka miesięcy temu Twitter postanowił nie przedłużyć porozumienia z Google dotyczącego udostępniania treści generowanych przez Google. Kod serwisu skonstruowany jest w taki sposób, iż Google indeksując sieć ma problemy z analizą wypowiedzi użytkowników serwisu. Postronni powiedzą – Co? Google nie da rady? Przecież indeksuje miliardy stron.

Racja! Tyle, że Google indeksuje strony zoptymalizowane, ogólnie dostępne, statyczne – rzadko się zmieniające. Użytkownicy Twittera umieszczają nawet 200 mln wiadomości dziennie. Jak to zindeksować skoro serwis nie przedłużył porozumienia (ponoć rozeszło się o całkiem sporą kwotę usd) i niezbyt chętnie udostepnia informacje?

Logika Twittera czy Facebooka była taka – to nasze treści, nie podzielimy się z Googlem przez co odetniemy go do całkiem pokaźnej i istotnej bazy informacji. Google stanie się przestarzały i wkrótce to my będziemy Internetem. W przypadku Facebooka strategia sprawdza się całkiem sensownie (jest na tyle duży iż wystarczy mu ruch generowany wewnątrz Facebooka – wszystkiego rodzaju quizy, farmville, itp). Co jednak z Twitterem?

Google w tym tygodniu wdrożył nowy mechanizm wyszukiwania który umożliwia wyświetlanie wyników z Google Plus. Do tego coraz wyżej pojawiają się konta użytkowników Google Plus na frazy imię nazwisko. Twitter traci źródło ruchu, a Google Plus zyskuje. Do tego różnego rodzaju Social Media Guru za niedługo dojdą do wniosku, że zyskują większe publicity w Google Plus i możliwe ze zaczną powoli migrować z Twittera. Twitter o ile do komentowania wydarzeń nadaje się świetnie, o tyle w budowaniu marki eksperta czy statusu gwiazdy social media może ustepować Google +.

Jaki z tej bajeczki morał? Nie skreślaj zbyt szybko SEO, nie obwieszczaj końca giganta.

ps.

Dzisiaj Foursquare uruchomił wyszukiwarkę. Ponoć mają świetną bazę informacji. Ciekawe co na to Google ? Czy FS udostępni bazę Google? A może Google już pracuje nad lepszym spięciem Google Places i Maps z Google Plus i SERP?

Jest 4 numer eKomercyjnie

Rzutem na taśmę wydano 4 numer eKomercyjnie. W nowym numerze pojawiło się kilka bardzo ciekawych artykułów – między innymi wywiad z Michałem Stypułkowskim czy artykuł Grzegorza Ostrowskiego.

W nowym numerze znajdziecie także mój artykuł na temat strategii SEO sklepu oraz tego co właściciel sklepu może zrobić sam, aby jego sklep znalazł się wysoko w rankingu. Poniżej zajawka w postaci fragmentu mojego artykułu:

W internecie jako strategię pozycjonowania określa się często taktykę wybraną przez pozycjonera i właściciela serwisu. Może to być pozycjonowanie na główne frazy, pozycjonowanie na długi ogon (ang. long tail) czy pozycjonowanie w wynikach lokalnych. W przypadku sklepu internetowego możemy wyróżnić następujące taktyki:

  • pozycjonowanie na główne frazy – np. laptopy, tanie laptopy, notebooki;
  • pozycjonowanie na frazy szczegółowe (ang. middle tail) – laptopy sony vaio, laptopy lenovo thinkpad, tanie laptopy do grania;
  • pozycjonowanie na długi ogon (ang. long tail) – laptop lenovo thinkpad 14 cali, Sony VAIO VPC-EB1S1E, Asus N75SF-V2G;
  • pozycjonowanie w wynikach lokalnych – laptopy sony kraków, laptopy sony warszawa;
  • pozycjonowanie w Google Images, Google Video – pozycjonowanie wideorecenzji, zdjęć produktowych

Najtrudniejsze jest pozycjonowanie na frazy główne. Często wiąże się to z długim czasem oczekiwania na efekty i wysokimi nakładami finansowymi. Z tego względu w przypadku sklepów internetowych najczęściej stosuje się taktykę pozycjonowania
na frazy szczegółowe, długi ogon i pozycjonowanie w wynikach lokalnych, a dopiero z czasem dołącza się kolejne frazy ogólne.
W celu zilustrowania problemu przygotowałem diagram wzorowany na macierzy BCG:

Pozycjonowanie sklepu - dobór fraz

Zapraszam do czytania!