Nie trać entuzjazmu

8 Paź , 2011  

Wczoraj podczas networkingu na http://poznan.startupweekend.org/ rozmawialiśmy z kilkoma teamami na temat ich pomysłów. Najczęściej pomysły same w sobie fajne, ale często brakowało tego czegoś. Tym czymś jest oczywiście tego czego brakuje zawsze – czyli kasy. Model biznesowy po prostu się nie spinał albo w ogóle go nie było.

To jednak nie jest ważne. W życiu ludzi jest taki okres, w którym mogą dość bezkarnie ryzykować swój czas, angażować się w różne inicjatywy, pracować za slice-a pizzy i red bulla. Jeśli masz pomysł, chcesz go zrealizować, nie wiesz co dalej, przyjedź na startup weekend i działaj.

Nie chodź jednak dumny ze swojego pomysłu i nie próbuj go sprzedać za grubą kasę, bo przy pierwszym pytaniu często okazuje się, iż fajny projekt niekoniecznie jest fajnym biznesem. Zrób po prostu swój pomysł, niech zacznie działać, a potem zobaczysz. Może projekt wypali i przerośnie Twoje oczekiwania. Jeśli nie – zdobędziesz masę doświadczeń i kontaktów. Gdy będziesz trochę starszy będą Cię trzymały praca, rodzina, kredyt, zusy, dzieci itd.

Nasze pytania jak to będzie zarabiać? Niech poszerzą Twoje spektrum, do kolejnego projektu podejdziesz lepiej przygotowany. Nie trać entuzjazmu!

Subiektywnie o startupach na InternetBeta (konkurs Sito)

15 Wrz , 2011  

Krótko moja – zdecydowanie – subiektywna ocena poszczególnych projektów. Ocena od 1 do 5 jak w szkole.
Gurupa.pl
Serwis ma z jednej strony umożliwiać wystawianie prac cyfrowych w serwisie. Artyści sami ustalają cenę pracy, klienci mogą je zamawiać. Serwis zarabia na reprodukcjach i prowizji od sprzedaży. Ma promować nowych artystów.Nie jest to pierwsza taka próba w internecie – osobiście pracowałem nad projektem www.artarena.pl(niestety projekt umarł na etapie marketing&pr po stronie klienta). Tak czy inaczej – pomysł Gurupa.pl nie jest nowy, ale jest fajny. Sama obecność dzisiaj świadczy o tym, że chcą działać PR-owo.

Model biznesowy, produkty, potencjał – temat mi dobrze znany, więc wiem że możliwości są.

Podczas serii pytań wyszły braki – osobiście mam wrażenie że biznesplan jest słaby, chyba sami autorzy nie wierzą w możliwości skalowania, a przecież są (patrz redbubble.com).

Z tym certyfikatem nie ogarniam. Skupcie się na clue.

Ocena: +3

Manifo.com
Serwis umożliwia szybkie tworzenie prostych stron internetowych – bez programowania.

W Manifo tworzy się wszystko wizualnie jak w Corelu. Wygląda to naprawdę imponująco. Podczas prezentacji pokazano jak w ciągu 2 godzin można zrobić stronę taką jak www.internetbeta.pl. Dobry pomysł na sprzedanie pomysłu mentorom i publiczności. Szkoda, że nie było filmu w przyspieszeniu jak to robili. Strona jest dostępna pod adresem http://internetbeta.manifo.com/.

Konkurencja – wiedzą, że jest i że jest duża. Usability i prostota interfejsu ma być główną przewagą konkurencyjną. Trzeba by dobrze sprawdzić, ponoć np. 1and1.pl właśnie zaczęło mocną kampanię reklamową.

Model biznesowy – freemium z opcjami premium. Użytkownicy założyli już 20 tys stron, serwis obsługuje już 1 mln PV na miesiąc. Jest to 18 tys użytkowników.

Manifo pochodzi od słowa manifesto, czyli podać do publicznej wiadomości. Projekt został sfinansowany ze środków POIG.

Projekt nie ma jeszcze gotowych kont premium i cennika, ale to nie powinien być problem. Po to są mentorzy, inwestorzy czy test na rynku.

Wady – jednak aby zrobić stronę trzeba coś wiedzieć na temat projektowania, usability itd. Ale w sumie od tego może być opcja premium.

Ocena: -5

LingApp.com
LingApp pomaga zrozumieć treści w internecie oraz uczyć się języka angielskiego. Gdy użytkownik (ponoć w Polsce miesięcznie jest to 8 mln) ogląda stronę internetową może przetłumaczyć dane słowo, następnie pozwala na ich gromadzenie i zapamiętanie.

Aplikacja ma zaimplementowane procesy, które mają ułatwić naukę tych słów w bardziej efektywny sposób. Pluginy do przeglądarki pozwalają na korzystanie z serwisu bez logowania się do strony (wzmocnienie marki, lepsze dotarcie – plus).

Zespół pracuje nad wersją mobile. Serwis jest freemium, będzie sprzedawał konta premium (1 eur). Chce zacząć od wejścia na 2 rynki, następnie na cały świat. Ma już inwestora w 2 rundzie.

Zagrożenia – po co mi to, mam przecież Google Translate. Koszy związane z pozyskaniem słowników, ale np. w Rosji są one za darmo. Na razie największy problem był w Polsce. Czy ludziom wystarczy tylko nauka słówek, czy będą chcieli za to płacić – podobno tak, mają benchmark.

Od mentorów – instalacja może być kłopotliwa dla niektórych ludzi.

Trochę szkoda że nie nagrano filmu żeby pokazać jak to działa. Same slajdy to trochę za mało.

Ocena: +4

KlauzuleNiedozwolone.pl
Serwis służy do wyszukiwania klazul niedozwolonych w regulaminach sklepów, serwisów internetowych. Klauzule niedozwolone są to zapisy, które są niezgodne z ustawą. Dotyczyą tylko umów B2C (z konsumentami).Użytkownik może sobie za darmo sprawdzić czy w umowie są klauzule zakazane – jest to funkcja za darmo. Jeśli chce dostać pełny raport musi zapłacić 49zł.Na pewno serwis ma dobry moment na wejście – ostatnie sprawy na temat pozwów sklepów internetowych wygenerował popyt na takie usługi. Dodatkowo co tydzień dochodzi po kilka klauzul. To może generować dodatkowe przychody (newsletter, kupony dla klientów).Serwis jest prosty, słabo skalowalny, ale chyba już działa i nie potrzebuje zbyt wiele. Jest to jedyny taki serwis. Alternatywnie przedsiębiorca może go sprawdzić sam lub zlecić to prawnikowi.Z Twittera – trzeba popracować także nad użytecznością (czemu np. nie można wkleić URL-a do regulaminu). Można wprowadzić certyfikat.

Ocena: 3

Dymki.com
Serwis umożliwia gromadzenie zdjęć, wykonać proste edycje typu usunięcie nr. rejestracji na sprzedawanym samochodzie, dodać dymki (komiks).

Serwis jest zintegrowany z systemami społecznościowymi – Facebook, NK, Fotka. Z serwisu można wrzucać zdjęcia bezpośrednio do portalu.

Zastanawiam się czy Picasa nie wystarcza i jest za free? Galerii do aukcji Allegro jest bardzo dużo.

Na razie usługi są za free. A na czym serwis będzie zarabiał? Reklama – c’mon. Prowizja od kalendarzy itp. Raczej ułamek. 3 płatna usługa jest, ale jest tak innowacyjna że nie można o niej mówić. Tak nie wygrywa się konkursów.

Chcą osiągnąć 500 tys użytkowników miesięcznie, mają na to “setki tysięcy”… Projekt został sfinansowany z działania POIG.

Może użytkowników zdobędą, ale skąd te przychody. Reklama – nie żartujmy. Tam wraca się raz na miesiąc jak ma się nowe zdjęcia (bo przecież PV zdjęć idą na Facebooka albo do NK). Nie znają chyba także picnic.com.

Ocena: +2

Lanad.pl
Serwis skierowany jest do małych firm, które w prosty sposób mogą zakupić reklamę skierowaną lokalnie.

Format reklamowy sieci jest pełnoekranowy. Sieć współpracuje z lokalnymi dostawcami internetu. Ciekawe który internauta zgodzi się na reklamę za zniżkę. 10zł / m-c zniżki powiedzmy i masa reklam?

Co z neostradą, tp, upc, itd. Czyli większość(?) internautów w Polsce.

Firma robiła ponoć badania na 1000 użytkowników. Wydaje mi się, że nawet jeśli podają dane prawidłowo, to po testach użytkownicy będą woleli płacić więcej.

Reklama wyklikiwana w formularzu i kierowana do MSP. Obawiam się, czy taki użytkownik da sobie radę (Rafał Han też się tego obawia).

Nie kupuje tej reklamy!

Ocena: 2

PressPad
Jest to system publikacji treści na urządzenia mobilne. Wydawca serwisu internetowego lub prasy papierowej może skorzystać z tego systemu jeśli chce wydawać wersje na np. iPada.

System sprzedawany jest w SaaS-ie i najmniejszy abonament jest darmowy. Najdroższy to 2000zł na miesiąc.

Wady – szablony nie są “pixel perfect”. Spełnia większość wymagań, ale nie jest to DTP. Tylko jako SaaS. Pierwsi klienci – np. Proseed, Znak.

Wydawca może mieć własną aplikacje (wyższy plan taryfowy) lub skorzystać z “kiosku” PressPad, który będzie agregatorem. Formatowanie treści “leci po HTML-u i CSS”.

Fajna technologia, świetny design strony produktowej. Sam kiedyś myślałem o takim projekcie, nie jestem więc obiektywny 🙂 Projekt ma już inwestora i chce promować swoje usługi za granicą. Czy wygra konkurencje np. z Adobe?

Ocena: 5

BenefitClub
System umożliwia małym firmom tworzenie programów lojalnościowych. Zapewnia kartę, katalog nagród, panel zarządzania z mailingiem, SMS-ami itp.

Projekt jest bardzo prosty ale i fajny. Ponoć jest to jedyna firma w tej grupie docelowej. Bez szału ale solidny projekt. Czasem mniej spektakularne biznesy (bez web 2.0, facebooka, appki mobilnej itd.) prosperują lepiej niż wiele dużych serwisów, które wygrywają nagrody.

Wady – skalowanie wymaga tworzenia oddziałów, spotkań, dużego działu sprzedaży. Trochę jak w przypadku Grupona. Transakcje wprowadzane są ręcznie przez panel WEB. Zaleta – lider projektu świetnie zna się na programach lojanościowych.

Ocena: +4

ps.
Taka refleksja, która przypomniała mi się podczas tej prezentacji. Robiąc start-upy pomyślmy także o tradycyjnych biznesach offline. Wykorzystajmy więdze online-ową do wspierania fizycznych biznesów. Czasem to może być strzał w 10.

Picads
To reklama umieszczana kontekstowo na zdjęciach – tak jak np. notatki na Facebook-u czy Flickrze. Temat chciałem sprzedać 2 lata temu klientowi (www.dobrzemieszkaj.pl), ale jakoś nie wyszło.

Wydaje mi się, że pomysł na format jest fajny. Z tym, że sieciówka może go wdrożyć w tydzień.

Taki format daje duże pole do popisu dla branż uroda, moda, wnętrza, life style itd. Od strony e-commerceowca, bardzo mi się podoba. Chciałbym tak reklamować produkty w sklepach.

Wady – kolejna sieć, trudno dotrzeć do klienta. Zalety – nowy, potrzebny format. Podobno mają być algorytmy, które będą automatycznie dopasowywały reklamę do zdjęcia. Dopasowanie będzie jednak przybliżone.

Firma rozmawia z wydawcami i ponoć jest zainteresowanie – to dobrze wróży. Reklama jest kontekstowa, nienachalna. Dużo lepiej niż Lanad.pl

Ocena: -5

Podsumowując
Chyba dałbym nagrodę PressPad-owi, jednak Manifesto nieźle zaskoczyło. Gratulacje!
..a może ex aequo?

,

Start-upy opanowały Internet Beta 2011

15 Wrz , 2011  

Mam wrażenie, że o ile zeszły rok na Internet Beta stał pod znakiem kampanii na Facebooku o tyle w tym roku IB opanowały start-upy, ewentualnie przedstawiciele funduszy którzy szukali ciekawych start-upów.

Ciekawe jest to jak zmieniła sie Polska rzeczywistoćć start-upowa. Gdy startowaliśmy na rynku parę lat temu nie było praktycznie możliwości zdobycia pieniędzy. Nie mówiło się o funduszach, VC, BA, trudno było ich znaleźć, itd.

W ciagu 2-3 lat rynek startup-owy bardzo mocno się rozwinął. Ludzie z pomysłami lub prototypami mogą przebierać w funduszach. Dobierać inwestorów którzy bardziej pasują profilem, kontaktami, portfolio do ich pomysłów. Moda na inwestycje jest tak duża, że start-up bez inwestora “jest dziwny”.

Nie mylmy jednak pojeć. Duża ilość inwestorów nie oznacza możliwości uzyskania finansowania na słaby projekt. Masz dobry projekt, masz dużo większą szansę na zdobycie środków niż kilka lat temu. Masz słaby projekt, nie trać na niego czasu swojego i ludzi wokół. “Start-upy wydają, biznesy zarabiają”.

Jesteśmy też bliżej Europy i USA. Inwestorzy zaczynają dostrzegać polskie zespoły. Jeśli masz pomysł na globalny (skalowalny) projekt, masz szansę dostać na niego finansowanie. Zastanów się jednak czy jesteś w stanie globalnie zainspirować swoim pomysłem 1000 osob na skalę globalną, aby pisały o Twoim pomyśle.

Problemem polskich start-upowców jest to, że nie mamy natury eksporterów (my jako naród).

Jest określona pula ludzi którzy chcą tworzyć start-upy. Będą też ludzie, którzy seryjnie robią takie projekty.

Pamiętajmy o tym, że nawet jak Ci nie wyjdzie to nie jest źle. Prawdopodobnie jest znacznie lepiej niż gdybyś przepracował(a) całe życie w korpo. Wiele się nauczysz, może zrobisz kolejny udany, może pójdziesz do innego start-upu.

Wracając do Internet Bety. Postanowiłem w tym roku nie pisać relacji (jest sporo materiałów video zrobionych np. rzez Mediafun). Napisałem jedynie najważniejsze myśli z panelu dyskusyjnego, w którym uczestniczyli Agnieszka Oleszczuk – Widawska, Bartłomiej Gola, Jaromir Działo, Rafał Han oraz prowadzący Marcin Zaremba.. Wydaje mi się, że padło kilka ciekawych zdań.

A co zdominuje IB za rok – Może kampanie mobilne?

,

Kuponobranie.pl – nowa sieć reklamowa dla sklepów internetowych

11 Mar , 2011  

Kilka dni temu pisałem o tym, że jestem mocno zapracowany i że niebawem pokażemy – mam nadzieje – fajny produkt. Czas uchylić rąbka tajemnicy. Wczoraj podczas MoonCamp-a pokazałem po raz pierwszy nową sieć reklamową stworzoną z myślą o wzajemnej promocji sklepów internetowych.

More…

, , , ,

Pomysły sprzedaje się za dziesiątki tysięcy

10 Sty , 2011  

Obserwuję branże od dłuższego czasu i dochodzę do wniosku, iż dobry pomysł wart* jest kilkunastu lub kilkudziesięciu tysięcy. Jeśli autorowi pomysłu uda się stworzyć działający prototyp, może pozyskać inwestora za setki tysięcy zł. More…

, , , ,

Ile kosztuje serwis internetowy?

2 Cze , 2009  

5, 10, 15, 25, 50, 100, 200 – kto da więcej? Co ciekawe – na to samo zapytanie (brief) możemy otrzymać właśnie tak zróżnicowane odpowiedzi. Czy to oznacza, iż ten sam produkt jest wyceniony tak różnie, że za ten sam serwis różni wykonawcy liczą sobie aż tak różne ceny?

Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna, ale można założyć, iż cena jest pochodną pozycji rynkowej, doświadczenia, know-how oraz jakości. Często koszt przedstawiony przez doświadczoną agencje jest wyższy, ale wynika z co najmniej dwóch czynników:

  • agencja z racji swojego doświadczenia, pozycji pobiera wyższe wynagrodzenie za pracę
  • agencja z racji swojego doświadczenia, know-how oszacowała koszt na wyższy, gdyż uwzględniła więcej czynników, o których niedoświadczona firma nie wiedziała

Oczywiście trzeba jednocześnie stwierdzić, iż często firma, która robi coś po raz pierwszy będzie miała bardziej innowacyjne podejście czy też większe zaangażowanie. Z drugiej strony, wiąże się to z większym ryzykiem.

More…

, , , , ,